Przed Wami wieeelka dawka kosmicznej energii – potężna zgrzewa aż 24 puszek oficjalnego, zajebistego energetyka Kapitan Bomba! I to bez żadnej kaucji – kupujesz, pijesz i nie obchodzi Cię latanie po mieście, aby odzyskać hajs za puszki!

Pewien znany naukowiec przed śmiercią obliczył, że gdzieś w kosmosie powinien istnieć taki minerał, który umieszczony w odpowiednim rdzeniu wytworzy tyle energii, że – tu cytat – ja pie****ę. Zgadza się, znaleźliśmy go. Mało tego, umieściliśmy go w tych oto puszkach. Tak powstał prawdopodobnie najlepszy energol w tej części galaktyki.

Skład energola jest dopracowany i zrobiony jak dla siebie. Zero cukru! Ha, i co teraz powiesz, cukrzyco?! Łyso ci? Ponadto brak zbędnych konserwantów. Jakość musi być, nie ma lipy. Zapytacie a gdzie kofeina? A my na to pstryyyk! Wysoka zawartość kofeiny, iście kosmiczna dawka energii dla wszystkich! Ten energol postawi Was na nogi – nawet tuż po środowej nocy. Zawiera witaminy z grupy B, ekstrakt z żeń-szenia oraz L-karnitynę.

Must have fana Kapitana Bomby. Jeżeli lubisz od czasu do czasu przyjąć konkretnego energola – to już wiesz gdzie szukać najlepszego dla siebie. Z taką puszeczką będziesz wyglądać jak sołtys… co ja mówię sołtys, jak wójt! Wyjmuj całą zgrzewkę…

Energetyk Kapitana Bomby wchodzi jak złoto – sprawdzaliśmy to. Testowany na Skurvolach, które po spożyciu jeszcze szybciej zapie*dalały po mięsnym (ale tabliczkę mnożenia nadal pamiętają tak samo jak wcześniej – słabo).

Aha, właśnie. Nie bądź zachłanny jak Skurvol – przed wypiciem wsadź naszego energetyka do lodówki. Najlepiej smakuje schłodzony. To nie browar na Niebiańskiej Skurvoali, żeby chlać letniego! Dobra, na razie koniec. Ty już masz swoje energole, a ja jeszcze nic nie piłem… Odezwę się potem. Pa.

PS. W takim wielopaku serio się opłaca. Matematykę zostawiam Wam.

Skład najlepszy z możliwych, tu nie ma oszczędności! Ja to firmuje moim nazwiskiem!

Wysoka zawartość kofeiny (32mg/100ml). Składniki: woda; regulatory kwasowości: kwas cytrynowy, cytryniany sodu; dwutlenek węgla; tauryna (0,4%); ekstrakt z żeń-szenia (0,08%); kofeina (0,03%); winian L-karnityny (0,04%); aromaty; substancje słodzące: acesulfam K, sukraloza; glukonian cynku; witaminy: niacyna, ryboflawina, witamina B6, witamina B12; ekstrakt z guarany; barwnik: karmel amoniakalno-siarczynowy.

Energetyk Classic Zero Cukru | BEZ KAUCJI | 24-pak | 24 x 330 ml
Energetyk Classic Zero Cukru | BEZ KAUCJI | 24-pak | 24 x 330 ml
48,00 zł Dodaj do koszyka

Energetyk Classic Zero Cukru | BEZ KAUCJI | 24-pak | 24 x 330 ml

48,00 zł

(203)
(203 opinie klienta)

 

  • Dostawa: zapłać do 16:00 - dostawa jutro
  • Darmowa dostawa na terenie PL od 250,00 zł
  • 30 dni na zwrot

Przed Wami wieeelka dawka kosmicznej energii – potężna zgrzewa aż 24 puszek oficjalnego, zajebistego energetyka Kapitan Bomba! I to bez żadnej kaucji – kupujesz, pijesz i nie obchodzi Cię latanie po mieście, aby odzyskać hajs za puszki!

Pewien znany naukowiec przed śmiercią obliczył, że gdzieś w kosmosie powinien istnieć taki minerał, który umieszczony w odpowiednim rdzeniu wytworzy tyle energii, że – tu cytat – ja pie****ę. Zgadza się, znaleźliśmy go. Mało tego, umieściliśmy go w tych oto puszkach. Tak powstał prawdopodobnie najlepszy energol w tej części galaktyki.

Skład energola jest dopracowany i zrobiony jak dla siebie. Zero cukru! Ha, i co teraz powiesz, cukrzyco?! Łyso ci? Ponadto brak zbędnych konserwantów. Jakość musi być, nie ma lipy. Zapytacie a gdzie kofeina? A my na to pstryyyk! Wysoka zawartość kofeiny, iście kosmiczna dawka energii dla wszystkich! Ten energol postawi Was na nogi – nawet tuż po środowej nocy. Zawiera witaminy z grupy B, ekstrakt z żeń-szenia oraz L-karnitynę.

Must have fana Kapitana Bomby. Jeżeli lubisz od czasu do czasu przyjąć konkretnego energola – to już wiesz gdzie szukać najlepszego dla siebie. Z taką puszeczką będziesz wyglądać jak sołtys… co ja mówię sołtys, jak wójt! Wyjmuj całą zgrzewkę…

Energetyk Kapitana Bomby wchodzi jak złoto – sprawdzaliśmy to. Testowany na Skurvolach, które po spożyciu jeszcze szybciej zapie*dalały po mięsnym (ale tabliczkę mnożenia nadal pamiętają tak samo jak wcześniej – słabo).

Aha, właśnie. Nie bądź zachłanny jak Skurvol – przed wypiciem wsadź naszego energetyka do lodówki. Najlepiej smakuje schłodzony. To nie browar na Niebiańskiej Skurvoali, żeby chlać letniego! Dobra, na razie koniec. Ty już masz swoje energole, a ja jeszcze nic nie piłem… Odezwę się potem. Pa.

PS. W takim wielopaku serio się opłaca. Matematykę zostawiam Wam.

Skład najlepszy z możliwych, tu nie ma oszczędności! Ja to firmuje moim nazwiskiem!

Wysoka zawartość kofeiny (32mg/100ml). Składniki: woda; regulatory kwasowości: kwas cytrynowy, cytryniany sodu; dwutlenek węgla; tauryna (0,4%); ekstrakt z żeń-szenia (0,08%); kofeina (0,03%); winian L-karnityny (0,04%); aromaty; substancje słodzące: acesulfam K, sukraloza; glukonian cynku; witaminy: niacyna, ryboflawina, witamina B6, witamina B12; ekstrakt z guarany; barwnik: karmel amoniakalno-siarczynowy.

Kod produktu: 220727

203 opinie dla Energetyk Classic Zero Cukru | BEZ KAUCJI | 24-pak | 24 x 330 ml

  1. 0

    Zajek –

    Energol jak to energol smakuje jak gówno a wygląda jeszcze lepiej. A trzepie, że ja pier#ole.
    Za to karton zastępuje mi teraz reklamówki i chodzę z nim na zakupy.

    Energetyk Classic Zero Cukru | BEZ KAUCJI | 24-pak | 24 x 330 ml
    Energetyk Classic Zero Cukru | BEZ KAUCJI | 24-pak | 24 x 330 ml
  2. 0

    Borys –

    Może nie smakuje jak skurowolańska za to jest dobry

  3. 0

    Martyna –

    Wygląda jak gówno, a smakuje jeszcze lepiej. Święta woda chroniąca przed skurwolami. Po otwarciu pomieszczenie wypełnia klasyczny aromat delikatnego solnika. Jedna puszka pełna roztopionego żółtego śniegu dodaje energii i sprawia, że szybciej można skończyć robótkę. Nie zawiera cukru, więc po godzinie nie mamy zjazdu jak Boner po trzech flaszkach ojczystej. Jest średnio, polecam.

Tylko klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.