203 opinie dla Energetyk Classic Zero Cukru | BEZ KAUCJI | 24-pak | 24 x 330 ml
Tylko klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.
Przed Wami wieeelka dawka kosmicznej energii – potężna zgrzewa aż 24 puszek oficjalnego, zajebistego energetyka Kapitan Bomba! I to bez żadnej kaucji – kupujesz, pijesz i nie obchodzi Cię latanie po mieście, aby odzyskać hajs za puszki!
Pewien znany naukowiec przed śmiercią obliczył, że gdzieś w kosmosie powinien istnieć taki minerał, który umieszczony w odpowiednim rdzeniu wytworzy tyle energii, że – tu cytat – ja pie****ę. Zgadza się, znaleźliśmy go. Mało tego, umieściliśmy go w tych oto puszkach. Tak powstał prawdopodobnie najlepszy energol w tej części galaktyki.
Skład energola jest dopracowany i zrobiony jak dla siebie. Zero cukru! Ha, i co teraz powiesz, cukrzyco?! Łyso ci? Ponadto brak zbędnych konserwantów. Jakość musi być, nie ma lipy. Zapytacie a gdzie kofeina? A my na to pstryyyk! Wysoka zawartość kofeiny, iście kosmiczna dawka energii dla wszystkich! Ten energol postawi Was na nogi – nawet tuż po środowej nocy. Zawiera witaminy z grupy B, ekstrakt z żeń-szenia oraz L-karnitynę.
Must have fana Kapitana Bomby. Jeżeli lubisz od czasu do czasu przyjąć konkretnego energola – to już wiesz gdzie szukać najlepszego dla siebie. Z taką puszeczką będziesz wyglądać jak sołtys… co ja mówię sołtys, jak wójt! Wyjmuj całą zgrzewkę…
Energetyk Kapitana Bomby wchodzi jak złoto – sprawdzaliśmy to. Testowany na Skurvolach, które po spożyciu jeszcze szybciej zapie*dalały po mięsnym (ale tabliczkę mnożenia nadal pamiętają tak samo jak wcześniej – słabo).
Aha, właśnie. Nie bądź zachłanny jak Skurvol – przed wypiciem wsadź naszego energetyka do lodówki. Najlepiej smakuje schłodzony. To nie browar na Niebiańskiej Skurvoali, żeby chlać letniego! Dobra, na razie koniec. Ty już masz swoje energole, a ja jeszcze nic nie piłem… Odezwę się potem. Pa.
PS. W takim wielopaku serio się opłaca. Matematykę zostawiam Wam.
Skład najlepszy z możliwych, tu nie ma oszczędności! Ja to firmuje moim nazwiskiem!
Wysoka zawartość kofeiny (32mg/100ml). Składniki: woda; regulatory kwasowości: kwas cytrynowy, cytryniany sodu; dwutlenek węgla; tauryna (0,4%); ekstrakt z żeń-szenia (0,08%); kofeina (0,03%); winian L-karnityny (0,04%); aromaty; substancje słodzące: acesulfam K, sukraloza; glukonian cynku; witaminy: niacyna, ryboflawina, witamina B6, witamina B12; ekstrakt z guarany; barwnik: karmel amoniakalno-siarczynowy.
48,00 zł
Przed Wami wieeelka dawka kosmicznej energii – potężna zgrzewa aż 24 puszek oficjalnego, zajebistego energetyka Kapitan Bomba! I to bez żadnej kaucji – kupujesz, pijesz i nie obchodzi Cię latanie po mieście, aby odzyskać hajs za puszki!
Pewien znany naukowiec przed śmiercią obliczył, że gdzieś w kosmosie powinien istnieć taki minerał, który umieszczony w odpowiednim rdzeniu wytworzy tyle energii, że – tu cytat – ja pie****ę. Zgadza się, znaleźliśmy go. Mało tego, umieściliśmy go w tych oto puszkach. Tak powstał prawdopodobnie najlepszy energol w tej części galaktyki.
Skład energola jest dopracowany i zrobiony jak dla siebie. Zero cukru! Ha, i co teraz powiesz, cukrzyco?! Łyso ci? Ponadto brak zbędnych konserwantów. Jakość musi być, nie ma lipy. Zapytacie a gdzie kofeina? A my na to pstryyyk! Wysoka zawartość kofeiny, iście kosmiczna dawka energii dla wszystkich! Ten energol postawi Was na nogi – nawet tuż po środowej nocy. Zawiera witaminy z grupy B, ekstrakt z żeń-szenia oraz L-karnitynę.
Must have fana Kapitana Bomby. Jeżeli lubisz od czasu do czasu przyjąć konkretnego energola – to już wiesz gdzie szukać najlepszego dla siebie. Z taką puszeczką będziesz wyglądać jak sołtys… co ja mówię sołtys, jak wójt! Wyjmuj całą zgrzewkę…
Energetyk Kapitana Bomby wchodzi jak złoto – sprawdzaliśmy to. Testowany na Skurvolach, które po spożyciu jeszcze szybciej zapie*dalały po mięsnym (ale tabliczkę mnożenia nadal pamiętają tak samo jak wcześniej – słabo).
Aha, właśnie. Nie bądź zachłanny jak Skurvol – przed wypiciem wsadź naszego energetyka do lodówki. Najlepiej smakuje schłodzony. To nie browar na Niebiańskiej Skurvoali, żeby chlać letniego! Dobra, na razie koniec. Ty już masz swoje energole, a ja jeszcze nic nie piłem… Odezwę się potem. Pa.
PS. W takim wielopaku serio się opłaca. Matematykę zostawiam Wam.
Skład najlepszy z możliwych, tu nie ma oszczędności! Ja to firmuje moim nazwiskiem!
Wysoka zawartość kofeiny (32mg/100ml). Składniki: woda; regulatory kwasowości: kwas cytrynowy, cytryniany sodu; dwutlenek węgla; tauryna (0,4%); ekstrakt z żeń-szenia (0,08%); kofeina (0,03%); winian L-karnityny (0,04%); aromaty; substancje słodzące: acesulfam K, sukraloza; glukonian cynku; witaminy: niacyna, ryboflawina, witamina B6, witamina B12; ekstrakt z guarany; barwnik: karmel amoniakalno-siarczynowy.
Kod produktu: 220727
Tylko klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.
Maciej –
Jest średnio czyli super!
Marcin –
Smakuje wybornie, jak tani energetyk, bo faktycznie jest tani.
Czarek –
Polecam w opór. Smakuje na 30% i kopie równie dobrze
Dawid –
Tępe chuje, gratis to uczciwa cena. Dziękuję
pati –
najważniejszy detal zamówieniowego artykułu: bez kaucji
Kordix –
Pychooota
Michał –
Mocne jak minerał f… !
prz3prosiny –
no spoko energetyki. dupy nie urywaja ale za taka cene sa super
szycha –
smak energoli coś pomiędzy bepower z biedry a czarnuchem z tysonem na puszce do czerwonego byka brakuje dużo, ale i tak jest w miare dobre, czyli średnie jak za te cene zajebiste. kupiłbym jeszcze wiecej ale zostało mi tylko 21,37zł na koncie wiec troche lipa może z rabatem coś uda się kupić na sklepie. tak czy srak polecam, polecam, polecam.
Kristof –
1 energolek, to wstęp do 3, a 3 to wstęp do 9. W taki sposób cała zgrzewka znika w ciągu sekundy
Ada –
Sztosik
Domino –
Świetny produkt jak zwykle na 30%
Hubson –
Smak boga
Dzilion –
Dobry
Mkbewe –
Z lodoweczki idealnie pasuje do mizerii albo tortu z salami
Julia –
Pyszne, a w dodatku uczciwa cena!
Dawid –
Jedno pociągnięcie z puszki i nagle czujesz, jak wątroba robi salto, a serce zaczyna napieprzać seriami z cekaemu. Smak? Średni, czyli idealny. Lekka nuta landrynki, posmak rozpuszczalnika i dyskretny aromat potu chorążego Torpedy po trzech dobach na warcie. Żadnych pedalskich witaminek czy ekologicznego guarany-sranu – czysta, skondensowana kofeina i tauryna pędzona w piwnicy na planecie Wojny. Wchodzi gładko jak laser w dupę Kurvinoxa, a po trzech łykach masz ochotę wsiąść w rakietę i lecieć na Kurvixa napier***ać z karabinka do wszystkiego, co ma więcej niż dwoje oczu i nie potrafi zaśpiewać hymnu Gwiezdnej Floty.
Studenciak –
Tyle energii, że tu cytat "Ja pie…"
Filip Barłoś –
Dzięki temu energolu będę miał tyle energii, tu cytat: "że japierdole"
boczdan –
po tym 6 paku dla klasy sredniej postanowilem zakupic 24pak kiedy zobaczylem promocje nawet sie nie zastanawialem odrazu sie podjaralem jak ksiadz gil w smyku ta cena to naprawde cos wiecej niz srednie a smak co tu duzo mowic.. skromny za to bez wygód czyli super
ArtekBezMajtek –
Moje ulubione, bo tanio
Judyta –
Energetyk dobry że ja pie**ole
Doopa –
Klasyka. Energii tyle, że o ja pier…
Homofobodaktyl –
Mocny jak jad skurwola
Hubson –
Puszka jeszcze gratisowa wpadła, wspaniale