145 opinii dla Imprezowa gra karciana – Kapitan Bomba – edycja III – Ojciec Pijo
Tylko klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.
TRZECIA EDYCJA imprezowej gry karcianej Kapitan Bomba już dostępna! Pytaliście o nową edycję imprezowej karcianki – i mimo, że mikołajowi ktoś zaj**ał sanki, towar wjeżdża na salony jeszcze przed świętami! Nowe wyzwania (ale wciąż grube, jak sami wiecie kto) oraz nowy motyw przewodni. Tym razem headlinerem jest nie kto inny jak Ojciec Pijo we własnej osobie (i figurce)!
Uwaga – to edycja limitowana, podobnie jak poprzednie. Jedynka i dwójka rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Dostępne już tylko na e-bazarkach w unijnych cenach i traktuje się je totalnie kolekcjonersko. Wygląda na to, że z trójką będzie tak samo. Cóż, matematykę zostawiamy Wam, ale ta inwestycja na pewno się zwróci!
Kto grał w poprzednie edycje, ten wie na czym to mniej więcej polega (jeżeli coś zapamiętał). Gierka wiadomo – idealna na posiadówki w gronie znajomych (przede wszystkim te, które odbywają się środową nocą). Zajebiście nada się też choćby na wieczór kawalerski. Zgadza się, tutaj nie wylewamy za kołnierz. Celem gry jest zdobycie wszystkich swoich kart postaci, ale zanim to nastąpi – czeka Was wachlarz kolejnych odjechanych, nowych, specjalnie przygotowanych wyzwań. Wszystko utrzymane w walaszkowym klimacie Kapitana Bomby. Jest grubo! Kapitalnie sprawdzi się na imprezkach przy piwku lub wódeczce. Ale niepijący też dadzą radę – tak, na to również jesteśmy przygotowani.
W TRZECIEJ EDYCJI gry poszczególni gracze zbierają karty następujących postaci: Ojciec Pijo, Domino Jachaś, Boss Mafii Rybnej oraz właściciel Kosmo Kebaba!
To pozycja w sam raz dla wojowników wódy, ale ostrzegamy – grasz na własną odpowiedzialność. W pudełku czekają na Ciebie aż 54 unikalne, mocne wyzwania. Odważysz się? Aha, rozgrywkę prawdopodobnie zapamiętacie jak Skurvol tabliczkę mnożenia – słabo. Ale przednia zabawa jest tutaj gwarantowana.
Co znajdziesz w pudełku? Tutaj na bogatości: kolekcjonerska figurka Ojca Pijo (niepomalowana, my kończyliśmy podstawówkę a nie ASP, jako tako i fajrant), kostka do gry, drewniany klocek do gry (gdy jest już naprawdę grubo i boisz się o kolekcjonerską figurkę), 16 kart postaci, 11 kart „wyzwanie bierz” oraz 54 karty wyzwania. No i oczywiście instrukcja – piękna, czytelna, łatwa w zrozumieniu, nawet dla Skurvola. Gra przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia. I pamiętajcie – pijcie odpowiedzialnie. Alkohol szkodzi zdrowiu. Można grać w gronie od 2 do 4 osób. Ale jak masz również poprzednie edycje gry – można je połączyć i łooo… zagrać nawet w więcej osób.
PS. Zwrócicie uwagę na zajebiste wydanie – totalnie premium. Detale dopięte na ostatni guzik. Grafiki? Sztos. Tekturka w kartach? Elegancka, gruba jak Walaszek. Edycja limitowana, więcej nie będzie! Miejcie na uwadze, że poprzednie dwie rozeszły się w trymiga i osiąga zawrotne ceny na e-bazarkach.
Instrukcja:
PS. Legenda mówi, że pudełka wszystkich edycji ułożone obok siebie stworzą pewien symbol… skąd wiem? Bredzę.
PS2. To nie żaden dodatek tylko pełnoprawna, niezależna gra. Nie trzeba mieć poprzednich dwóch edycji, żeby grać w trzecią.
89,00 zł
TRZECIA EDYCJA imprezowej gry karcianej Kapitan Bomba już dostępna! Pytaliście o nową edycję imprezowej karcianki – i mimo, że mikołajowi ktoś zaj**ał sanki, towar wjeżdża na salony jeszcze przed świętami! Nowe wyzwania (ale wciąż grube, jak sami wiecie kto) oraz nowy motyw przewodni. Tym razem headlinerem jest nie kto inny jak Ojciec Pijo we własnej osobie (i figurce)!
Uwaga – to edycja limitowana, podobnie jak poprzednie. Jedynka i dwójka rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Dostępne już tylko na e-bazarkach w unijnych cenach i traktuje się je totalnie kolekcjonersko. Wygląda na to, że z trójką będzie tak samo. Cóż, matematykę zostawiamy Wam, ale ta inwestycja na pewno się zwróci!
Kto grał w poprzednie edycje, ten wie na czym to mniej więcej polega (jeżeli coś zapamiętał). Gierka wiadomo – idealna na posiadówki w gronie znajomych (przede wszystkim te, które odbywają się środową nocą). Zajebiście nada się też choćby na wieczór kawalerski. Zgadza się, tutaj nie wylewamy za kołnierz. Celem gry jest zdobycie wszystkich swoich kart postaci, ale zanim to nastąpi – czeka Was wachlarz kolejnych odjechanych, nowych, specjalnie przygotowanych wyzwań. Wszystko utrzymane w walaszkowym klimacie Kapitana Bomby. Jest grubo! Kapitalnie sprawdzi się na imprezkach przy piwku lub wódeczce. Ale niepijący też dadzą radę – tak, na to również jesteśmy przygotowani.
W TRZECIEJ EDYCJI gry poszczególni gracze zbierają karty następujących postaci: Ojciec Pijo, Domino Jachaś, Boss Mafii Rybnej oraz właściciel Kosmo Kebaba!
To pozycja w sam raz dla wojowników wódy, ale ostrzegamy – grasz na własną odpowiedzialność. W pudełku czekają na Ciebie aż 54 unikalne, mocne wyzwania. Odważysz się? Aha, rozgrywkę prawdopodobnie zapamiętacie jak Skurvol tabliczkę mnożenia – słabo. Ale przednia zabawa jest tutaj gwarantowana.
Co znajdziesz w pudełku? Tutaj na bogatości: kolekcjonerska figurka Ojca Pijo (niepomalowana, my kończyliśmy podstawówkę a nie ASP, jako tako i fajrant), kostka do gry, drewniany klocek do gry (gdy jest już naprawdę grubo i boisz się o kolekcjonerską figurkę), 16 kart postaci, 11 kart „wyzwanie bierz” oraz 54 karty wyzwania. No i oczywiście instrukcja – piękna, czytelna, łatwa w zrozumieniu, nawet dla Skurvola. Gra przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia. I pamiętajcie – pijcie odpowiedzialnie. Alkohol szkodzi zdrowiu. Można grać w gronie od 2 do 4 osób. Ale jak masz również poprzednie edycje gry – można je połączyć i łooo… zagrać nawet w więcej osób.
PS. Zwrócicie uwagę na zajebiste wydanie – totalnie premium. Detale dopięte na ostatni guzik. Grafiki? Sztos. Tekturka w kartach? Elegancka, gruba jak Walaszek. Edycja limitowana, więcej nie będzie! Miejcie na uwadze, że poprzednie dwie rozeszły się w trymiga i osiąga zawrotne ceny na e-bazarkach.
Instrukcja:
PS. Legenda mówi, że pudełka wszystkich edycji ułożone obok siebie stworzą pewien symbol… skąd wiem? Bredzę.
PS2. To nie żaden dodatek tylko pełnoprawna, niezależna gra. Nie trzeba mieć poprzednich dwóch edycji, żeby grać w trzecią.
Kod produktu: 41841836
Tylko klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.
DrakoTepes –
Gratis nie było ale cena nadal uczciwa.
Gra się wyśmienicie, po partyjce wyjdziesz napakowany albo najebany wybór należy do Ciebie. Ja wybrałem właściwie czyli opcja nr.2
Zabawa jest mega i nie wiem jak mogłem do tej pory pić bez tej gry. Już nikt się mnie nie czepia że piję za szybko, gra każe ja przechylam
Pozdrowienia dla wszystkich szczęśliwców którzy mogą w to zagrać ^^
Gołąb –
Gra elegancka zacna a nawet na bogatosci .
Przed partyjaką radzę zapoznać sie z instrukcją (ja tego nie zrobiłem i mało co pamiętam 😆)
Polecam wszystkim tym kogo oczywiście stać na taki RARYTASIK 🫣
Szymon –
Kupiłem z myślą że to będzie kolejna alko gra która będzie miała powtarzalne wyzwania, ale po otwarciu sama jakość wykonania kart i te wszystkie pomysły dają do zrozumienia że to jest arcydzieło najgrubszego z najgrubszych, tak to jest pojebane ale tak samo genialne i oryginalne. Polecam
Kacper –
Dawno się tak nie uśmialiśmy ze znajomymi, świetna gierka, polecam
atram –
super elegancko zapakowane szybko przyszlo
birk –
No cóż panie i panowie, już nie Ojciec… już tylko Pijo. Jeżeli masz wątrobę jak Jakub Wedrowycz i lubisz uniwersum Kapitana Bomby, to nie jest dobrze, co prawda nie jest też źle – można powiedzieć że jest średnio.To chyba super? Oczywiście że super!
Domin –
Rewelacja!
Cwałem zabiera do krainy wyobraźni!
Grzenio –
Super
Domino –
Karty zatrzymują pociski z lasera. Lecz nie wytrzymują strzału z łuku. Spytacie jak to możliwe. Nie wiem, ja tego nie tworzyłem. Figurka z bliska wydaje się duża z daleka mała :O normalnie czary.
Dym –
Zamowienie szybko jak zawsze w miejscu docelowym , z zewnątrz wygląda super … otworzę na rozpoczęcie sezonu wiosna 2026 🙂
akmos –
Wszystko w najlepszym porządku. Przesyłka szybka dobrze zabezpieczona dostarczona na czas.
Borombre –
Sympatyczna gierka. Można się elegancko zeszmacić z kumplami
Pjoter –
No siema! Krótka piłka, bo robota w hucie czeka.
Kapitan Bomba: Ojciec Pijo to karciana solówa, gdzie nie ma litości. Zasada jest prosta: bijesz wszystkich, aż zostaniesz sam na placu boju. Każdy ma swoje punkty życia, a jak spadniesz do zera, to nara – idziesz stać w kolejce po kebaba.
Dlaczego to jest dobre?
Każdy na każdego: Idealne, żeby legalnie dowalić szwagrowi.
Postacie: Każda ma swojego skilla (pasywkę), więc wybieraj mądrze, żebyś nie kwiczał po pierwszej turze.
Arsenał: 110 kart w talii. Ataki, obrony i teksty tak gęste, że aż tynk odchodzi.
Werdykt: Szybka, chamska i tania. Jak masz ekipę, Taterkę i chęć na Battle Royale w klimacie Grubasa Walaszka, to bierz i się nie zastanawiaj.
Ocena: Średnia Hawajska dla zwycięzcy!
Starszy pan –
Ty fajne to
Rafus –
Wymarzony prezent
Kamil Zdun –
Super
Lokaty –
Postarane na wystarczającą ilość procent.
Makao i po makale!!!!
Paweł –
Dzięki tej grze przestałem wierzyć w kosmitów a zacząłem wierzyć w zabobony i czary
Dawid –
Zajefajne!
Wiola –
Jak zawsze super, plus ekspresowa wysyłka 😀
Paweł –
Gry mogły by być bardziej hardcore ale jak ktoś jest niezadowolony to może wracać na studia. Największy ból dupy (jak by ktos mi piwa bezalkoholowego do mordy łał) sprawia to że dwie poprzednie części już są niedostępne bo gierka na środowe wieczory jest wręcz zajebsita.
Iiinic –
Polecam, gra z pewnością zadowoli niejednego mężczyznę 😜. Super zakup✌️
MiękkaNóżka –
Spoko gra, każde wyzwanie kończy się piciem, okazuje się ze już od dawna grałem w to ze znajomymi. Teraz przynajmniej ktoś może wygrać imprezę. Nie ma już Ojca, wszyscy Pijo!
Nikt –
Polecam
Admirał –
Super gra!